• Czcionka:
  • Kontrast:
poprzedni obiekt
następny obiekt
Philipp Jakob Maul

Waga pocztowa

  • akcesoria
Waga pocztowa
385
86
Oceń obiekt:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  • placówka pocztowa
  • Philip Jakob Maul
  • wagi
  • miary i wagi
  • poczta

Dane podstawowe

  • Numer inwentarzowyMNS/H/980
  • Autor/WytwórcaPhilipp Jakob Maul
  • NazwaWaga pocztowa
  • Miejsce powstaniaHamburg (Niemcy)
  • Czas powstania1901 - 1945
  • Technikawyrób manufakturowy
  • Materiałstal
  • Wymiary
    • cały obiekt:
    • 21 cm (wysokość)
    • 20.5 cm (szerokość)
  • Sposób nabyciadar
  • Odpowiedzialny działMuzeum Historii Szczecina
  • WłaścicielMuzeum Narodowe w Szczecinie

Waga składa się ze stalowej skali o wartości od 0 do 350 gram, z podziałką co 5 gram, która połączona jest z trzonem wagi za pomocą stalowych blaszek znitowanych na ruchomo. Podstawa wagi składa się z dwóch elementów, z których element poprzeczny przymocowany jest do głównego elementu na ruchomo, co pozwala składać nóżkę poprzez jej przekręcenie. Dłuższe ramię podstawy zakończone jest śrubką pozwalającą na regulację wagi w opozycji pionowej. Stalowa konstrukcja łącząca główny trzon wagi z dźwignią nośną nasadzona jest na szalkę.

4 maja 1945 roku do Szczecina przyjechała czternastoosobowa grupa pocztowców z Poznania, których zadaniem było uruchomienie w mieście pierwszej placówki pocztowej. Wyznaczony na jej kierownika Franciszek Mika swoje urzędowanie rozpoczął od zagospodarowania lokalu przy Gabelsbergerstrasse (obecnie ulica Pocztowa 5). W ciągu jednej nocy pracownicy poczty uprzątnęli gruz i już 5 maja uruchomili pierwsze w powojennym Szczecinie polskie okienko pocztowe. Tego dnia w placówce panował niespodziewanie duży ruch. Wielu osadników za pośrednictwem poczty chciało powiadomić rodziny o swoim losie. Listów było tak wiele, że jedyny sprowadzony z Poznania kasownik okazał się niewystarczający. W tej sytuacji odszukano stare niemieckie urządzenie, usunięto niemiecki napis i zaczęto stemplować listy wypisując ręcznie atramentem polską nazwę „Szczecin”. Polscy pocztowcy początkowo korzystali także z innych sprzętów pozostawionych przez swoich niemieckich poprzedników. Wśród nich znajdowała się m.in. waga do ważenia listów, która dzięki ruchomemu ciężarkowi mogła służyć również do ważenia paczek. Do 5 lipca 1945 roku poznańscy pocztowcy dwukrotnie wyjeżdżali i powracali do wciąż niestabilnego politycznie Szczecina.

Anna Lew-Machniak