• Czcionka:
  • Kontrast:
poprzedni obiekt
następny obiekt
nieznany (lobolobane) - Dogonowie

Fetysz

  • figura
Fetysz
868
162
Oceń obiekt:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  • ochrona
  • siła
  • magia
  • wierzenia
  • religia

Dane podstawowe

  • Numer inwentarzowyMNS/AF/7345
  • Autor/Wytwórcanieznany (lobolobane) - Dogonowie
  • NazwaFetysz
  • Miejsce powstaniaMopti, region (Republika Mali)
  • Czas powstaniamiędzy 1951 - 2000
  • Technikatechniki snycerskie, ciosane
  • Materiał materiał organiczny > materiał pochodzenia roślinnego > drewno
  • Wymiary
      • cały obiekt:
      • 5.5 cm (wysokość)
      • 1 cm (szerokość)
  • Miejsce zebrania w terenieYéndouma, Republika Mali
  • Sposób nabyciazakup
  • Odpowiedzialny działDział Kultur Pozaeuropejskich
  • WłaścicielMuzeum Narodowe w Szczecinie

Dogonowie to lud mieszkający w Republice Mali w okręgach Bandiagara, Duentza i Bankass. Ich liczebność szacuje się na około 500–600 tysięcy. Podstawą ich gospodarki jest kopieniactwo. Wiele z dogońskich obrzędów dorocznych wiąże się z zapewnieniem sobie dobrych zbiorów. W tym celu dziękują bogu Ammie i przodkom za dobry urodzaj, prosząc jednocześnie o błogosławieństwo na nadchodzący sezon prac polowych. Dwoma najważniejszymi świętami związanymi z rolniczym kalendarzem są Goru i Bulo, podczas których współpracują kapłani obu kultów życia – Hogon (kapłan kultu Lebe) i Binukedine (kapłan kultu Binu).

Bulo to święto siewów, którego ważną częścią są ofiary składane na ołtarzach wagem znajdujących się w domach patriarchów rodu oraz ołtarzach kultu Lebe – przodka, który umarł jako pierwszy, ale zamienił się po śmierci w węża i stał się symbolem wegetacyjnych sił przyrody. W trakcie święta Bulo składa się też ofiary w sanktuariach kultu Binu – antenata, który podróżował z Nommo specjalną arką na Ziemię i pomagał bóstwu pokonać chaos, symbolizowany przez zbuntowanego Yurugu. Obok sanktuariów Binu przechodzi procesja, której towarzyszą bębniarze. Z tarasu świątyni jeden z Binukedine rozsypuje w kierunku wschodu kłosy prosa, a zgromadzeni Dogonowie usiłują je złapać. Proso rzucane jest w kierunku, z którego w myśl przekonań przychodzi deszcz przynoszący błogosławieństwo. Jest to jednocześnie zapowiedź dobrych zbiorów. Następnie korowód składający się z kapłanów kultu Binu, mężczyzn, kobiet, dzieci i muzyków grających na bębnach i metalowych dzwonkach wkracza na główny plac, na którym znajduje się ołtarz Lebe. W jego pobliżu siedzi Hogon, który nie może się swobodnie poruszać, gdyż mógłby spalić ziemię i zniweczyć tym samym przyszłe zbiory.

Ewa Prądzyńska

magazyn