• Czcionka:
  • Kontrast:
poprzedni obiekt
następny obiekt
nieznany (rzemieślnik)

Relikwiarz św. Korduli

  • relikwiarz, szkatułka
Relikwiarz św. Korduli
679
164
Oceń obiekt:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  • sztuka skandynawska
  • ornamenty > ornamenty zwierzęce
  • ornamenty > ornamenty roślinne
  • styl Mammen
  • relikwie
  • chrześcijaństwo
  • religia
  • wczesne średniowiecze

Dane podstawowe

  • Numer inwentarzowyMNS/A/19444
  • Autor/Wytwórcanieznany (rzemieślnik)
  • NazwaRelikwiarz św. Korduli
  • Miejsce powstanianieznane
  • Czas powstania951 - 1050
  • Technikarycie, lutowanie, cięcie, kucie
  • Materiał materiał organiczny > materiał pochodzenia roślinnego > drewno; brąz; miedź; poroże
  • Wymiary
    • cały obiekt:
    • 28 cm (wysokość)
    • 56 cm (szerokość)
  • Kolekcjaśredniowiecze
  • Sposób nabyciapozyskanie własne
  • Odpowiedzialny działDział Archeologii
  • WłaścicielMuzeum Narodowe w Szczecinie

Relikwiarz św. Korduli to owalna szkatuła wykonana z 22 płytek z poroża łosia zdobionych w skandynawskim stylu Mammen, którego głównym motywem był element poskręcanych bestii w towarzystwie wątków roślinnych, stosowany od połowy X do połowy XI wieku. Płytki połączono ze sobą za pomocą pozłacanej miedzianej taśmy, której zwieńczenia mają postać smoczych łbów. Dno relikwiarza wykonano z drewna dębowego, a stało ono na sześciu brązowych nóżkach.

Relikwiarz św. Korduli to owalna w rzucie szkatuła, której dno i korpus wykonano z drewna dębowego, a ścianki i wieko obłożono 22 płytkami wyciętymi z poroża łosia. Każda zdobiona jest motywami poskręcanych bestii i wyrafinowanymi wątkami roślinnymi, które charakteryzują skandynawski styl zdobniczy określany jako Mammen, stosowany od połowy X do połowy XI wieku. Płytki połączone są pozłacanymi miedzianymi taśmami, zwieńczonymi stylizowanymi smoczymi łbami. Dno zaopatrzone jest w sześć brązowych profilowanych nóżek.

Nie udało się dotąd jednoznacznie ustalić, w jaki sposób szkatuła trafiła do Kamienia i skarbca katedralnego. Jedna z hipotez zakłada jej związek z wyprawą wojenną pomorskiego księcia Racibora I na norweskie miasto Kungahelli w 1135 roku – mogła być łupem wojennym, ofiarowanym następnie kościołowi. Zgodnie z inną opinią mogła być darem biskupa Ottona z Bambergu, Apostoła Pomorza, który był w posiadaniu dwóch takich szkatuł – jedną miał ofiarować kościołowi kamieńskiemu, drugą kilońskiemu. Jeszcze inna zakłada wykonanie szkatuły na miejscu, w pracowni rzemieślniczej Skandynawów osiadłych na Pomorzu. Ze źródeł pisanych wiadomo, że w XV wieku przechowywano w niej czaszkę i kości św. Korduli, jednej z towarzyszek rzymsko-brytyjskiej księżniczki Urszuli, która wyruszyła w podróż statkiem do swego przyszłego męża, królewicza z Bretanii. Wskutek zbiegu złych okoliczności orszak Urszuli znalazł się w jednym z galijskich fortów nad Renem. Księżniczka wraz ze wszystkimi kobietami została zamordowana przez Hunów, ocalała jedynie Kordula, która następnego dnia po pogromie, dręczona wyrzutami sumienia, sama oddała się w ręce oprawców. Jej czaszka, już jako święta relikwia, trafić miała do Kamienia.

Podczas wojny relikwiarz znajdował się w skarbcu kościoła kamieńskiego. Dopiero w 1942 roku podjęto decyzję o umieszczeniu najcenniejszych przedmiotów w bezpieczniejszym miejscu, którym miała być posiadłość zarządcy kamieńskiej katedry Hasso von Flemminga w Benicach. W marcu 1945 roku, w obliczu szybko zbliżającego się frontu, skrzynie z precjozami załadowano na wozy i skierowano w stronę przeprawy na wyspę Wolin. W okolicach Troszyna konwój natknął się jednak na batalion czołgów i został przez niego ostrzelany. W ogólnym chaosie, jaki wówczas zapanował, wóz ze skrzynią zawierającą relikwiarz zaginął.

Ewa Górkiewicz-Bucka

magazyn